RSS
 

Przed montażem płyt gipsowych … – to warto wiedzieć

06 Kwi

Przed montażem płyt gipsowych - magazynowanie plyt g/k na budowiePrzed montażem płyt gipsowych – magazynowanie płyt gipsowych

– płyty gipsowe oraz szpachle i kleje muszą być zabezpieczone przed działaniem wilgoci,

– aby uniknąć odkształceń lub przełamań płyt należy je składować płasko na suchych paletach lub na suchych podkładach z drewna ułożonych w odstępach około 35 cm,

– podczas magazynowania płyt na budowie należy pamiętać o nie przeciążeniu stropów ( 1 m² płyty grubości 12,5 mm waży ok 10 kg, przy 50 płytach, obciążenie jakie  wystąpi  na m²  to 500 kg ).

Niewłaściwe przechowywanie materiału ( np. opieranie płyt o ścianę w pionie, zawilgocenie) prowadzi do deformacji płyt i jednocześnie uniemożliwia ich prawidłowy montaż. W przypadku zawilgocenia płyt należy pozostawić je w poziomie do wyschnięcia przed zamontowaniem ich.

Przed montażem płyt gipsowych - magazynowanie plyt g/k na budowieWarunki klimatyczne na budowie.

– montażu płyt gipsowo-kartonowych nie wolno wykonywać w pomieszczeniach w których wilgotność powietrza przekracza 80%,

– po wbudowaniu płyt należy je chronić przed długotrwałym działaniem wilgoci,

– podczas wykonywania szpachlowania nie mogą występować nagłe skoki temperatury  i wilgotności w pomieszczeniu, lub zbyt wysoka temperatura,

– w trakcie eksploatacji budynku musi być również zapewniona odpowiednia wentylacja.

 

 

 

Tagi:

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. adek

    7 kwietnia 2013 o godz. 21:39

    …Ja bym tak chętnie zobaczył jak Pan łączy płyty ścian kg w rogu pomieszczenia i ściany kg z sufitem podwieszanym (gdzie sufit był montowany jako pierwszy. Tylko nie jakieś tam rysunki, tylko tak jak Pan „fizelinował” łączenia; krok po kroku. Zdjątkami. =) ). Pozdrawiam! =)

     
    • Andrzej

      8 kwietnia 2013 o godz. 20:50

      Jako że jestem teraz na szkoleniach – w większości teoretycznych, nie dam rady przedstawić tego – w najbliższym czasie – w formie zdjęć. Obiecuję jednak, że na pewno taka informacja pojawi się na moim blogu. Nie szybciej jednak jak za 4 – 5 tygodni.

       
  2. Adam

    24 kwietnia 2013 o godz. 20:29

    Witam.
    Panie Andrzeju mam do Pana kilka pytan odnosnie plyt gk a nie wiedzialem czy pisac do Pana osobiscie czy w ktoryms z watkow. Mianowicie

    1. Moje mieszkanie znajduje sie w starej kamienicy i rozciaga sie na scianie zewnetrznej tak ze mam 4 okna i kazdy pokoj ma okno. Na ta sciane zew zrobilem stelaz wedle Pana instrukcji wylozylem to wata mineralna 5 cm i zostawilem przerwe do regipsu gdzies okolo 2 cm. Na to wszystko przykrecilem regipsy 12.5 mm .. I tu moje pytanie nie zastosowalem folii paraizolacyjnej i boje sie ze moze tam kiedys pojawic sie grzyb .. Poki co mieszkanie stoji tak prawie 2 miesiace i nic sie nie dzieje, niewiem czy popelnilem blad czy tak moze byc ?
    Aha sciany sa grube na 70 cm i w mieszkaniu jest raczej sucho wszystkie stare tynki zbilem do cegly, blok niestety nie jest ocieplony z zew.

    2. Moje drugie pytanie to czy musze jakos wentylowac te sufity podwieszanie ? tzn sufity porobilem normalnie obrysami na wieszakach opuszczone gdzies okolo 7 cm i do nich dostawilem plyty na klej tez 12.5 mm.

    Generalnie chodzi mi o wentylacje i grzyb .. strasznie duzo sie nasluchalem ze plyta gk na plackach w kamienicy = grzyb. Mam wypuszczona rure do wentylacji bodajze 150 w komin wentylacyjny i poprowadzilem wentylacje do kuchni i lazienki i niewiem teraz czy musze ja doprowadzic jeszcze do pokoju ? .

    Pewnie moje pytania sa dosyc glupie ale naprawde mnie to martwi tymbardziej ze wszystko robie sam. Bylbym bardzo wdzieczny za odpowiedz.
    Pozdrawiam

     
    • Andrzej

      2 maja 2013 o godz. 17:15

      Witam,
      odpowiadając na pierwsze pytanie, niestety brak foli paroizolacyjnej może być powodem pojawienia się grzyba. Wszystko dlatego, ponieważ wilgoć z mieszkania będzie przedostawała się przez płytę g/k i izolację – bezpośrednio na ścianę i tam będzie się po prostu skraplać. Grzyb może się pojawić w okresie zimowym, kiedy mieszkania są najmniej wietrzone i cała wilgoć pozostaje w domu. Co do drugiego pytania, to nie wiem co jest nad stropem do którego montował Pan sufit podwieszany, czy jest to mieszkanie, czy nieocieplony strych. Generalnie sufitów jako takich odzienie się nie wentyluje. Jeśli chodzi natomiast o pojawianie się grzyba na klejonych płytach, to wszystko zależy od wentylacji pomieszczenia. Najczęstszą przyczyna powstania grzyba w starych kamienicach lub domach jest np. wymiana okienna na nowe. Wtedy dotychczasowa wymiana powietrza zostaje zatrzymana (nowe okna są bardzo szczelne i niepozwalaną na wymianę powietrza jak to miało miejsce przed ich wymianą), co z kolei doprowadza do pozostania większej ilości wilgoci w pomieszczeniu i „osiadaniu” jej w najzimniejszych punktach ściany. Często się o tym zapomina właśnie przy wymianie okien, co z brakiem dodatkowej wentylacji jest w 100% przyczyna grzyba. Muszę jeszcze powiedzieć, że pytania Pana są dość poważne i mało kto się zastanawia co jest przyczyną właśnie powstania grzyba i w większości obarcz się wykonawcę prac, a niestety przyczyna często leży również w późniejszej eksploatacji pomieszczenia przez właściciela.

       
  3. janusz

    1 czerwca 2013 o godz. 16:05

    witam,jak rozmieścić stelaz równomiernie pod płyty gk,jeżeli płyty są długie2,60,i żeby nie było odpadów

     
    • Andrzej

      8 czerwca 2013 o godz. 09:16

      Domyślam się, że w pytaniu chodzi o rozmieszczenie konstrukcji sufitu podwieszanego. W tym przypadku najlepszym rozwiązaniem jest rozstaw profili nośnych co 40 cm i przykręcanie płyty gipsowej wzdłuż profili.

       
  4. Jarek

    19 stycznia 2014 o godz. 23:34

    Panie Andrzeju, jeśli można się poradzić, jeszcze przed montażem 😉
    Z rożnych względów muszę zmienić pierwotnie zaplanowana kolejność prac. Teraz będzie ocieplane poddasze i zakładane płyty gipsowe co najmniej na skosach, a wiosną- latem robione tynki i wylewki.
    Wiem ze to niewłaściwa kolejność, ale czasami tak trzeba…
    W ramach zapobiegania negatywnym skutkom planuje „odciąć” poddasze od parteru podczas prac mokrych i intensywnie wyciągać wilgoć, wietrzyć itp. Teraz będą tylko 😉 zakładane płyty, natomiast spoinowanie itp dopiero po tynkach i wylewkach.
    Natomiast jaki byłby najlepszy sposób połączenia/ zdylatowania łączenia płyta-tynk, przy założeniu że tynkuje do istniejącej płyty?
    Czy płytę „dociągać” do gołej ściany i potem płyta oprze się na np. 1 cm tynku ?
    Pozdrawiam

     
    • Andrzej

      20 stycznia 2014 o godz. 07:41

      Witam!
      Jeśli wykonuje Pan pracę w kolejności płyty g/k – tynki, to jedynym rozważaniem jest odcięcie tynku od ułożonych już płyt g/k. Polega to na tym, że kiedy mamy ułożone już płyty g/k i wykonuje się tynki, to w czasie wiązania tynku robi się odcięcie szpachelką lub kielnią przy samej powierzchni płyty. W ten sposób powstaje szczelina o szerokości ok 1 mm (grubość blachy kielni) pomiędzy tynkiem a płytą g/k.

       
  5. Tomasz

    27 czerwca 2017 o godz. 18:51

    witam. mam takie pytanko. bd robil pokoj w Garton gipsie i teraz pytanie w pokoju jest wilgoc na scianie i czy mam dac najpierw folie i welne czy welne i folie a na koniec plyte