RSS
 

Suchy tynk – krok po kroku

25 Lip

suchy tynkSuchy tynk, to znakomita alternatywa dla tradycyjnych tynków „mokrych”. Można je wykonywać zarówno w starym jak i nowym budownictwie. Niepodważalną zaletą suchych tynków jest praktycznie zaraz po ich ułożeniu możliwość przeprowadzania dalszych prac wykończeniowych – tapetowanie, malowanie, układanie glazury.

 

 

 

Suchy tynk – krok po kroku

1. Przygotowanie podłoża.

Podłoże przede wszystkim powinno być mocne i stabilne, to znaczy – wolne od kurzu, brudu, starych farb lub luźnych tynków. Nie może być też tłuste. Przed przystąpieniem do klejenia musimy się też upewnić że podłoże jest suche i nie zamarznięte !

Powierzchnię betonową powinno się wcześniej zagruntować, środkiem gruntującym do betonu, a podłoża chłonne (np. bloczki z betonu komórkowego ) środkami gruntującymi do powierzchni chłonnych.
Należy też pamiętać o zabezpieczeniu elementów metalowych środkami antykorozyjnymi.

2. Przygotowanie płyty gipsowej.

Płyta powinna być mniejsza od wysokości pomieszczenia o ok. 15 mm.
Płytę gipsową przyklejamy tak aby od podłogi została szczelina ok 10mm (otrzymamy ją dzięki podłożeniu klinów lub kawałków płyty). Przy suficie szczelina powinna być wielkości ok. 5 mm. Szczeliny umożliwiają cyrkulację powietrza między ścianą i płytą. Uzyskujemy dzięki temu lepsze schnięcie zaprawy klejowej.

3. Jaki klej ?

Rozrobiony klej musi być na tyle gęsty, żeby nie płynął po płycie i na tyle elastyczny żebyśmy mogli spokojnie ustawić klejoną płytę w płaszczyźnie pionowej i poziomej – przysłowiowe „masełko”.

UWAGA !

Zabrudzone narzędzia i pojemnik ( wiadro) do mieszania kleju skraca jego czas obróbki.

4. Nakładamy klej.

Nakładamy klej na tylną stronę płyty gipsowej tzw. placki w rozstawie co 30 – 35 cm o średnicy ok. 10 cm w czterech rzędach dla płyty o grubości 9,5 mm i w trzech rzędach dla płyty o grubości 12,5 mm, przy czym należy pamiętać, że przy krawędziach płyty placki należy układać gęściej i powinny być trochę węższe. Rozkład placków pokazałem w innym moim wpisie na rysunku. Grubość placków powinna wynosić od 2,00 do max 4,00 cm.

W wielu publikacjach grubość placków jest określona na 1cm do max 2 cm. Osobiście z doświadczenia uważam, że na 1,00 cm to można kleić na grzebień (przy pomocy pacy z ząbkami ) przy bardzo,bardzo równych i prostych powierzchniach. Jeśli mamy odchyl ściany ok 1,5 cm w stosunku do pionu, a ściana ma 2,60 m wysokości, to przy grubości placka 2,00 cm prawidłowe przyklejenie (ustawienie) płyty bez wcześniej naklejonych pasków wyrównujących* graniczy z cudem.
*paski wyrównujące
W przypadku dużych nierówności ściany, stosuje się paski gipsowe o szerokości ok.10 cm , które najpierw klei się do ściany, a następnie do nich kleimy płytę gipsową.

5. Klejenie płyty.

Opieramy płytę na klinach i dociskamy do ściany,
przykładamy poziomicę
lekkimi uderzeniami (ręką, gumowym młotkiem) w płytę (miejsca gdzie jest klej) wyrównujemy płytę w poziomie i pionie (kontrolując ustawienie poziomicą).

Zabronione jest stukanie poziomicą !
Po wyschnięciu kleju (najlepiej następnego dnia), możemy zaszpachlować łączenia płyt.

Teraz możemy cieszyć się prostą ścianą !!!

6. Suchy tynk na komin.

Jeśli chcemy okleić komin płytą gipsową, to musimy pamiętać o dwóch sprawach:

1) klej musi być na całej powierzchni płyty (żadnych placków),
2) grubość minimalna kleju nie może być mniejsza niż 15 mm.

CZYSTE WIADRO + CZYSTA WODA = CZYSTA BUDOWA

 

 
 

Tagi: , , ,

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. jareeq

    26 grudnia 2012 o godz. 18:49

    Witam (ponownie),
    Takie laickie pytania chciałem zadać z okazji wesołych świąt :-). Chodzi o gruntowanie białych płyt g-k – kiedy to robić ?

    1. Czy gruntować tył płyty przed klejeniem do ściany ?
    2. Czy gruntować brzegi / fazowania płyty przed przyklejeniem ?
    3. Czy gruntować przed szpachlowaniem całej powierzchni frontowej ?

    O ile w sieci dużo jest informacji o gruntowaniu pod farby – z których można wyciągnąć wniosek, że najlepiej korzystać z gruntu pod wybrany rodzaj farby. O tyle na powyższe punkty rozpiętość wypowiedzi jest od ‚na sucho’ poprzez zwilżanie wodą aż do gruntowania gruntem głęboko penetrującym.

    Więc jak jest najlepiej ?

    Pozdrawiam

     
    • Andrzej

      29 grudnia 2012 o godz. 22:44

      Odpowiadając na Pana pytania:

      1 – nie gruntuje się płyt od tyłu przed przyklejeniem, ponieważ:
      a) płytę klei się i tak na tzw. „placki” czyli klej jest nakładany punktowo, a nie na całą płytę
      b) nie przynosi to jakiegokolwiek efektu w postaci większej wytszymałości, kleje gipsowe mają to do siebie, że znakomicie przywieraja do kartonu płyty
      c) natomiast jeśli kleimy płytę do powierzchni betonowych, to powierzchnie te powinny być bezwzględnie zagruntowane specjalnymi środkami gruntującymi do betonu np. betokontaktem

      2 – przed przyklejeniem płyty nie gruntuje się krawędzi/fazowań płyt, natomiast po przyklejeniu płyty a przed szpachlowaniem krawędzie/fazowania należy prztrzeć np. ławkowcem zwilżonym wodą, lub zwilżoną gąbką.
      Jedynymi krawędziami płyt , jakie bezwzględnie gruntuje się przed ich montażem, są krawędzie płyt perforowanych, które nie są stosowane do suchych tynków.

      3 – płyty gruntuje się wyłącznie po zakończonych pracach szpachlarskich, czyli przed nakładaniem farby lub klejeniu tapety.

      Andrzej

       
  2. Rafał

    11 lutego 2013 o godz. 13:37

    Witam. Kilka banalnych pytań:
    1. Czy płyty na ścianie przyklejamy na styk czy zostawiamy jakąś przerwę?
    2. Czy przed przyklejeniem płyty fazujemy po krawędziach, które mają do siebie przylegać czy zostawiamy tak jak są fabrycznie?
    3. Czy przed malowaniem ostateczną kolorową farbą płyty gruntujemy, malujemy farbą gruntującą czy jednym i drugim?
    Pozdrawiam

     
    • Andrzej

      14 lutego 2013 o godz. 16:26

      Jeśli chodzi o pierwsze pytanie, to płyty przyklejamy jedna obok drugiej bez pozostawiania przerwy.
      Co do drugiego pytania, rozumiem że chodzi o ciętą krawędź płyty gipsowej, tak powinny być fazowane, ale możemy to również zrobić po przyklejeniu płyty i wyschnięciu kleju.
      Natomiast jeśli chodzi o ostatnie pytanie, to nie chcę czegokolwiek doradzać, ponieważ to nie jest moja dziedzina.

       
  3. Krzysiek

    1 marca 2013 o godz. 16:35

    Witam.
    Panie Andrzeju mam pytanie jak przygotować ścianę z cegieł ( stare budownictwo ). ściany po oczyszczeniu z pozostałości starego tynku.
    Pozdrawiam

     
    • Andrzej

      6 marca 2013 o godz. 20:19

      Takiej ściany ze starej cegły nie trzeba specjalnie przygotowywać. Jeśli oczyścił Pan ścianę z resztek tynku, to najlepiej przetrzeć całą ścianę ławkowcem zwilżonym wodą, w celu pozbyć się resztek pyłu i kurzu, pozostawić do wyschnięcia ok 30 min. i można kleić płytę gipsową. Cegła jest dobrym podłożem do klejenia płyt g/k ponieważ jej powierzchnia jest chropowata i łatwo przywiera do niej klej gipsowy.

       
  4. Marcin

    16 marca 2013 o godz. 17:02

    Witam!

    Mam bardzo ważne pytanie, za kilka dni będę przyklejał płyty klejem Perlfix firmy Knauf na ściany, i pytam czy należy je ucinać z długości. Wysokość pomieszczenie obecnie to 2,70 metra, czyli od dołu braknie płyty około 10 cm, ale nie ma jeszcze warstwy ocieplenia oraz ogrzewania podłogowego, co podniesie faktycznie podłoge o 20 cm, Czyli po zrobieniu wylewki część (ok. 10 cm płyty)jest zalana w wylewce. Czy tak można zrobić, czy należy płytę odpowiednio uciąć.

    Widziałem gdzieś na blogu że ktoś tak zalewał płyty oddzielając je taśmą brzegową dylatacyjną

     
    • Andrzej

      18 marca 2013 o godz. 20:22

      Generalnie można rozwiązać to na dwa sposoby:
      – wykonać suchy tynk po wykonaniu i wyschnięciu wylewki, wtedy problem automatycznie znika,
      – przyklejenie płyt przed wylewką, doklejając od dołu 10-o cm pasek gipsu, następnie taśma brzegowa dylatacyjna i dopiero wylewka.
      Przy drugim sposobie najlepiej zamocować dookoła pomieszczenia np. deskę wysokości 10 cm, tak aby można było na niej opierać płytę podczas przyklejania. Następnie po wyschnięciu kleju deskę zdemontować i te 10 cm płyty gipsowej dokleić od dołu. Chodzi o to, aby wylewka nie dostała się pod płytę gipsową od dołu i 10 cm wylewki było pod płytą, a kolejne 10 dochodziło do taśmy dylatacyjnej zamocowanej do płyty.

       
  5. Adam G

    27 marca 2013 o godz. 18:46

    Witam.
    Panie Andrzeju pytanko do pana. Kupilem mieszkanie w starej kamienicy i chce przykleic regipsy. Sciany sa oczyszczone z tynku i 2 razy zagruntowane. Proste to one nie sa , co raz jakas cegla wystaje o nawet centymetr a w pion ucieka caly mi o 1,5 cm. I mam dylemat czy kleic to na placki czy na te placki bazowe ktore sa przyklejone juz do sciany. Serdecznie dziekuje za odpowiedz i gratuluje strony 🙂

     
    • Andrzej

      29 marca 2013 o godz. 13:35

      Do 2 cm nierówności ściany na całej jej wysokości można kleić bezpośrednio na placki, powyżej 2 cm należy już przykleić w pierwszej kolejności paski wyrównujące. W przypadku opisanym przez Pana zdecydował bym się na klejenie tylko na placki kleju.

       
  6. Krzysiek

    23 kwietnia 2013 o godz. 19:48

    Witam, mam pytanie podwieszałem sufit z gk o 50cm w starej kamienicy teraz bede kleił płyty do ściany.
    Czy przed klejeniem płyt na ściany wyszpachlowac miejsce ściana sufit, czy zostawic ta szpare bez szpachlowania i naklejac odrazu płyty na sciane i tylko szpachlować połączenie scian z gk juz z sufitem na fizelinie?
    Drugie pytanie, to przygotowanie ścian do klejenia płyt, czy mogę młotkiem porobić dziurki drobne (tak ok 2-3 cm śr) młotkiem na całej powierzchni ściany i zagruntowac i do tego kleić? No i oczywiscie lluśny tylk odstajacy i farbe w miejscach gdzie slabo sie trzyma zesktobac i przerysować.
    Pozdrawiam i szczerze podziwiam wiedze

     
    • Andrzej

      28 kwietnia 2013 o godz. 17:17

      Wszystko zależy od tego jak duże przerwy pozostały między płytą sufitu a ścianą, ale mimo wszystko popruje zaszpachlować te szpary. Co do drugiego pytania, to oczywiście może Pan tak zrobić, ale wszystko co luźne (tynk, farba) należy skuć, bądź zeskrobać. Podłoże pod klejone płyty g/k musi być czyste, suche i „mocne”.

       
  7. Tomek

    5 czerwca 2013 o godz. 10:00

    Panie Andrzeju,
    Mam zamiar wykonać suche tynki w nowo budowanym domu. Proszę o podpowiedź w następujących kwestiach:
    1. Wykorzystać płyty 9,5mm-dwie warstwy, płyty 12,5mm-dwie warstwy, a może wystarczy jedna warstwa płyt 12,5mm?
    2.Płyty kleić na paski czy z wykorzystaniem pacy zębatej?
    Mam bardzo równe ściany odchyłki są rzędu 3mm.
    3. Ściany wykonane są z silki- końeczne jest gruntowanie jakimś specjalnym preparatem, czy wystarczy zwilżenie wodą?
    ostatnie pytanie
    4. Znalazłem informacje na temat pianek do klejenia płyt. Co pan sądzi na ten temat?
    Pozdrawiam
    Tomek

     
    • Andrzej

      8 czerwca 2013 o godz. 13:01

      Do suchych tynków stosuje się płytę 9,5 mm lub 12,5 mm pojedynczo. Nie klei się dwu warstw płyt. Jeśli ma Pan tak równe ściany, to proponował bym zdecydowanie pacę zębatą. Jeśli chodzi o gruntowanie, to wszystko zależy od chłonności bloczków – na pewno jednak ściana musi być wolna od kurzu, tłustych plam itp. Nie kleiłem jeszcze płyt na piankę, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Przy równych ścianach może to dać dobry efekt, gorzej jak trzeba gdzieniegdzie odciągnąć płytę od ściany – to może się pojawić problem. Piankę jednak zastosował bym przy przyklejaniu jednej max dwu płyt, a nie przy wykonaniu całych ścian.

       
  8. Dawid

    18 sierpnia 2013 o godz. 22:43

    Witam,

    Na początku chcę pogratulować i podziękować za stronę z poradami, które są bardzo przydatne.
    Powoli sam przymierzam się do prac związanymi z płytami gipsowymi, ale po weryfikacji rynku doszedłem do wniosku, że spora ilość firm nie potrafi tego robić dobrze, a tym samym zrażać ludzi do suchej zabudowy. Postanowiłem więc, że jak mam płacić takim za robotę, która później może okazać się wadliwa, wolę zrobić to samemu. Związku z tym mam kilka pytań. Mianowicie będę chciał wykończyć dom zbudowany w latach 70 i wybrałem, ze zamiast tynków tradycyjnych wykonam suchą zabudowę ścian z ociepleniem w postaci wełny. Dodam, że w późniejszym czasie chcę ocieplić dom od zewnątrz.

    Mam takie pytania, jednak zaznaczam, że nie znam nazw fachowym profili na tym etapie:

    – czytałem, że nie powinno się przykręcać profili pionowych do profili poziomych (sufit, podłoga oraz na ścianach), ale sporo osób skręca je wkrętami jak i specjalnym zaciskaczem, który posiada Pan w zakładce narzędzia. Kiedy wolno skręcać, a kiedy nie i które należy skręcać profile ze sobą ? bo idzie się naprawdę z tym pogubić.

    – czytałem również, że nie powinno się przykręcać płyt do profili poziomych (obwodowych chyba, chodzi mi o te w które wkładamy profile) , tutaj chcę zapytać dlaczego ?, widzę, że sporo osób tak robi.

    – na rosyjskich stronach widziałem również, że montują płyty w taki sposób, że przykręcają profil do podłogi, a w niego wkładają profile pionowe, ale do sufitu już nic nie przykręcają. Są tylko poziome podłogowe i pionowe profile, ale pod sufitem nie ma profilu poziomego, albo są tylko profile pionowe przymocowane uchwytami do ściany, a pod sufitem i nad podłogą jest przestrzeń pusta jak tu http://stroyremonti.ru/wp-content/uploads/2012/05/montazh_gkl.jpg pod linkiem. Dlaczego ?

    – chciałem się również odnieść do Pana wpisu z ociepleniem sufitu. Czym się różni w praktyce dach zimny od ciepłego bo szczeliną pomiędzy wełną, a membraną to wiem, ale czy czymś jeszcze ?. Czy pod opisany przez Pana przypadek można również zastosować blachodachówkę ?, pod którą skrapla się woda zimą i czy trzeba robić przestrzeń pomiędzy wełną ?. Nie chciałbym, aby mi wełna zwilgotniała i tym samym uszkodziła płyty na poddaszu. Chodzi mi głównie o to czy mogę zastosować blachodachówkę pod schemat, który Pan zamieścił bo tam jest tylko, że pod dachówkę.

    Teraz mam pytania odnośnie kwestii już typowo montażowej pod moją zabudowę.

    – proszę mi powiedzieć co lepiej zrobić pierwsze. Prace jakie chce przeprowadzić to montaż płyt na ścianach na profilach stalowych pomiędzy które włożę wełnę i na sufitach, ale nie wiem od czego zacząć czy od ścian czy od sufitu. Chodzi mi o to, czy profile obwodowe do robienia sufitu zamontować nad profilami ściennymi, tak, że pierw robię sufit podwieszany, a do niego przykręcam profile poziome od ścian w które włożę pionowe profile do których przykręcę płyty od ściany, czy pierw zrobić ściany i dopiero na płytach gipsowych ściennych zrobić stelaż i zrobić sufit. ?

    – kolejne pytanie dotyczy wykończenia narożników ścian, czy trzeba zrobić jedną ścianę z płyt na stelażu i do niej przykręcać profile od drugiej, tak, że profil od drugiej ściany przykręcony jest do płyty gipsowej ściany pierwszej, czy zrobić tak, że profil jednej przykręcony jest do profilu drugiej, a płyty stykają się w narożniku ?, oraz czy w przypadku takiego narożnika trzeba zatapiać kątownik narożnikowy czy wystarczy sama siatka lub flizelina ?.

    Z góry przepraszam jeżeli coś pomyliłem, ale bardzo proszę o odpowiedź.

    Pozdrawiam

     
    • Andrzej

      26 sierpnia 2013 o godz. 21:09

      Odpowiadając na pytanie pierwsze – nie skręca się skręcać profili pionowych CW z profilami poziomymi UW. Chodzi o to, aby konstrukcja całej ściany nie była zbyt sztywna. Dlaczego ?, proszę sobie wyobrazić np. ściankę długości 6 m i wysokości 3 m, wszystkie profile poskręcane. Strop nad ścianką zaczyna się uginać (dodatkowe obciążenie np. duża liczba osób) Profil górny UW zaczyna naciskać na profile pionowe CW, ale że są ze sobą skręcone, to po prostu zaczyna je wyginać. Powstaje wybrzuszenie na ścianie, pęknięcie na łączeniu płyt – to w łagodnym wykonaniu. Widziałem jak profile po prostu „wyszły” ze ściany. Również dlatego przycina się profile ścienne krótsze o około 1,5 cm od wysokości pomieszczane, aby miały miejsce na „pracę”. Co do zaciskarki do profili, to generalnie używa się jej do łączenia np. krańcowych profili CW , kiedy ścianka nie jest zamocowana do ścian nośnych – mocowanie ścianki g/k tylko do stropu i podłogi.

      Również z tego samego powodu nie przykręca się płyt do profili UW. Jeśli płytę przykręcimy do profila CW i UW, to tak samo jak byśmy skręcili profile pionowe CW z profilami poziomymi UW – a płyta w tym przypadku byłaby po prostu rodzajem łącznika tych dwu profili.

      Jeśli chodzi o zdjęcie, to powiem szczerze że nie wiem jaki był powód takiego wykonania konstrukcji przedścianki. Ja osobiście przymocowałbym górny profil UD do stropu, wtedy mam ułatwione ustawienie profili pionowych CD, oraz nie musiałbym dawać wieszaków bezpośrednich na końcu profili CD (przy stropie). W przypadku przedścianki o wysokości pomieszczenia – 2,6 m i jeśli profil obwodowy UD jest zamocowany do stropu i podłogi, wieszaki bezpośrednie (uchwyty) mocuje się na ścianie na wysokości 80 cm i 160 cm, (w 1/3 wysokości ściany i 2/3 wysokości ściany). Dodatkowo na zdjęciu profile pionowe są w rozstawie co 40 cm, co może oznaczać, że przewidywane jest jakieś dodatkowo duże obciążenie przedścianki. Jak Pan się przyjrzy zdjęciu, to pod łączenie krawędzi ciętych płyt g/k (lewy dolny róg zdjęcia) też został wstawiony jakiś profil, tylko kompletnie nie wiem po co. Czegoś takiego się po prostu nie robi.

      Dach zimny od dachu ciepłego różni się właśnie tą szczeliną pomiędzy wełną a folią paroprzepuszczalną (membraną dachową). Membrana dachowa (oprócz przepuszczania pary wodnej od strony izolacji) ma również za zadanie niedopuszczenie wody do izolacji od strony pokrycia dachowego. Jeśli natomiast chodzi o pytanie o rodzaj zastosowanego pokrycia dachowego (blachodachówka), to nie znalazłem nigdzie żadnych przeciwwskazań co do jej użycia. Jednak co by tu nie mówić, będzie Panu okrutnie bębniło po blachodachówce podczas opadów deszczu.

      Co do kolejności prac, to najpierw ściany, później sufity. Natomiast co do ostatniego pytania, to nie wiem czy bardziej chodzi Panu o połączenie przedścianek pod kątem, czy ścian. Jeśli przedścianek to może Pan zastosować w narożniku np. profil LWi http://plyty-gipsowe-porady-montera.pl/profil-lwi-60-profil-lwa-60

       
  9. Marcin

    11 września 2013 o godz. 21:58

    Witam

    Przymierzam się do remontu korytarza. Ściany są częściowo z „wielkiej płyty” i cegły. Chciałem obłożyć je płytami gipsowymi, ale nasuwają mi się pytania:
    1. Czy trzeba wykańczać miejsce przy suficie, jeśli idzie tam rurka, którą będę zabudowywał?
    2. Jak wykończyć pozostawione miejsce przy suficie betonowym?
    3. Czym wykończyć odstęp przy podłodze?
    4. Jak łączyć płyty w rogach pomieszczenia? Wklejać w nie profil aluminiowy?
    5. Czym zagruntować ścianę z wielkiej płyty?

    Pozdrawiam

     
    • Piotr

      27 listopada 2013 o godz. 18:32

      Witam.
      Zacząłem mały remont w wc, pomieszczenie dość małe 1m/1,6m. W planach mam zamiar ułożyć płytki na ścianie trochę większego formatu 30/60, i tu się nasuwa pytanie, mam dość krzywe ściany w pomieszczeniu i na początku chciałem usunąć stara emulsję wyrównać ściany jakąś zaprawą i kleić płytki. Dzisiaj zacząłem się brać za ten remont, ale farba nie chce w ogóle odchodzić po kilkukrotnym namaczaniu , próbowałem siekierą ale też dość mizernie to idzie. Wpadłem na pomysł żeby zwalić stary tynk (bo i tak ściany krzywe są i przykleić k/g. Tylko nie wiem czy k/g klei się na pojedynczo płyte 12,mm czy podwójnie się daje i czy nie będzie problemu jakbym przykleił na białą cegłę to pierwsza ściana na drugiej czerwona cegła i na trzeciej żelbeton. Będę bardzo wdzięczny za jakieś porady. Pozdrawiam

       
      • Andrzej

        28 listopada 2013 o godz. 21:48

        Panie Piotrze, suchy tynk wykonuje się z pojedynczej płyty 12,5 mm. Podłoże natomiast musi być suche, czyste od pyłu i tłustych plam – dobrze jeśli jest chropowate. Na żelbeton musi Pan położyć (pomalować) środek gruntujący np. Betokontakt.

         
  10. Tomasz

    6 grudnia 2013 o godz. 07:55

    Witam
    Mam taki problem robię żonie księżyc wkuty w ścianę i udało mi się zamontować stelaż ale nie daje rady przykręcić płyty wygiętej na łuk w środku księżyca nie mam tak malutkiej wkrętarki (posiadam mały wkrętak pistoletowy ale i tak nie chce wejść) czy da się płytę gipsową przykleić jakimś klejem do stelaża metalowego

     
    • Marcin

      7 grudnia 2013 o godz. 23:03

      Poszukaj nasadki kątowej do wkrętarki. Ja mam taką jak na zdjęciu: https://www.jula.pl/mediaarchive/6134784/main/189041-jpg.jpg i w miejscach trudno dostępnych dobrze się spisała.

       
      • Tomasz

        8 grudnia 2013 o godz. 07:21

        dziękuję za podpowiedź

         
        • Mateusz

          12 lutego 2014 o godz. 21:36

          Witam. Mam takie pytanko. Na 2 ścianach mam wilgoć, gdy je pomaluję spokój jest na 2 tyg. Po 2 tyg robią się znowu czarne i chciałbym zastosować płytę gipsową. I pytanie czy mogę przykleić je bezpośrednio na ściany czy lepiej wykonać stelaż ? Czy zastosować płytę zieloną ? Z góry dziękuje za odpowiedź.

           
          • Andrzej

            14 lutego 2014 o godz. 13:52

            Panie Mateuszu, w pierwszej kolejności należałoby zlikwidować przyczynę zawilgocenia ścian. Taką przyczyna może być np. uszkodzone pokrycie dachowe, uszkodzona izolacja pozioma muru lub jej brak – w tych dwóch przypadkach ściany są praktycznie cały czas mokre i tu bez wyeliminowania tych przyczyn niewiele się da zrobić. Inne przyczyny to między innymi – wzrost poziomu wilgotności powietrza w pomieszczeniach ze względu na wymieniona stolarkę okienną i drzwiową, nieszczelne kanały wentylacyjne, suszenie ubrań, gotowanie itp. W tym przypadku pomoże np. zwiększenie wietrzenia pomieszczeń. Daleki jestem jednak w Pana konkretnym przypadku od przyklejania płyty bezpośrednio do muru. Po osuszeniu ściany proponowałbym wykonanie przedścianki z izolacją między profilami i oczywiście z paroizolacją dokładnie oklejoną. Innym rozwiązaniem po osuszeniu ścian jest zastosowanie płyt klimatycznych – nie jest to może najtańsze rozwiązanie, ale skuteczne. Może Pan również skorzystać z systemu BioRid.

             
          • Mateusz

            16 lutego 2014 o godz. 20:30

            No właśnie. Problemy z wilgocią zaczęły się od kiedy wymieniliśmy okna z drewnianych na plastiki. Jeżeli w jakimś stopniu poprawię wentylację w mieszkaniu i chciałbym zrobić stelaż pod płyty k/g, żeby jak Pan odradza nie kleić bezpośrednio na ścianę, to czy mogę między płytą a ścianą zastosować wełnę ? ewentualnie styropian ?

             
  11. bartek

    29 maja 2014 o godz. 22:29

    Witam Panie Andrzeju.Zabieram sie wkrotce do suchego tynku i mam prosbe- czy moglby Pan podac jakiego materialu uzyc do:
    Przyklejanie plyt
    Pierwsze spoinowanie
    Zatapianie fizeliny
    Zaszpachlowywanie fizeliny
    Wygladzanie pod malowanie.

    I czy dobrze rozumiem, ze przy robieniu sufitu podwieszanego nie skrecamy ze soba profili przysciennych (poziomujacych) i profili glownych oraz ze plyty przykrecamy tylko do profili glownych.
    I jeszcze jedno pytanie odnosnie spoinowania laczen sufit-scisna w bloku z plyty..Jesli jest mala , rowna szczelina to nie trzeba dawac fizeliny (oczywiscie mowie tu o polaczeniu slizgowym)

     
    • Andrzej

      1 czerwca 2014 o godz. 20:06

      Panie Bartku, ja do klejenia płyt używam Perlfix-Ansetzgips firmy Knauf. Może Pan użyć również innej firmy np. NIDA Ansetzgips 60 PLUS, lub z innej firmy. Oczywiście najlepiej jest stosować produkty jednej firmy, więc tej samej firmy płyty, klej gipsowy, masy szpachlowe do spoinowania i do wygładzenia. Jeśli chodzi o równa i minimalną szczelinę, to nie musi Pan wtapiać fizeliny. Przy sufitach podwieszanych nie skręca się profili ani profili głównych CD, ani profili nośnych CD do profili obwodowych UD.

       
      • Aleksander

        15 listopada 2014 o godz. 18:18

        Witam. Mieszkam w bloku z cegły i podjąłem się remontu łazienki. Tynki skułem -dożo tego było bo cegły położone nierówno. Planowałem ułatwić sobie życie i położyć wszędzie karton gips na placki. A le po dłuższym przemyśleniu zastanawiam się czy w miejscu gdzie będzie wanna i umywalka ściana nie powinna być solidniejsza – powiesić lustro, zamocować umywalkę itp.Moje pytanie brzmi – czy mogę ja otynkować a resztę ścian okleić karton gipsem ? czy jak już zamierzam tynkować to wszystkie Co pan sądzi o takiej kombinacji? Dziękuje za podpowiedź

         
        • Andrzej

          16 listopada 2014 o godz. 17:03

          Panie Aleksandrze, jeśli ma Pan możliwość otynkowania ścian to będzie to najlepsze rozwiązanie. Na pewno natomiast otynkowałbym ściany zewnętrzne.

           
  12. Rafał

    2 czerwca 2014 o godz. 08:31

    Witam, przymierzam się do remontu łazienki. Chcę zastosować płyty gk o zwiekszonej odporności na wilgoć. Ściany są z cegły, w miarę proste, wiec z ich przyklejeniem nie będzie większych kłopotów. Dodatkowo chciałbym je jednak zabezpieczyć (na wszelkie wypadek) wkrętami. Kilka wkrętów na płytę – czy są ku temu jakieś przeciwwskazania?
    I drugie pytanie, po montażu płyt i zaspoinowaniu szczelin chcę oczywiści położyć glazurę. Czy taką zieloną płytę gk należy uprzednio zagruntować? Jeśli tak to czym? Czy taśmę uszczelniającą należy stosować wyłącznie w narożnikach łazienki czy na każdym łączeniu płyt?

     
  13. Edyta

    24 grudnia 2014 o godz. 00:50

    Mam pytanie dotyczące przyklejania płyt do ścian. Dom jest z muru pruskiego, wypełnionego cegłą. Chcemy przykleić na ściany płyty. Problem polega na ty ze mamy ściany wysokie na 310 cm i chcemy je obnizyć do 275 cm bo tak wysoko mamy okna. Czy powinniśmy docinać brakujące paski 20 cm i doklejać od góry czy od dołu, czy jeszcze jakoś inaczej to rozwiązać. Pomyśleliśmy zeby ciąć pasy około 40 cm i takie przyklejać, bo i tak potem będziemy montować sufit, więc nie ma znaczenia jak wysoko sięgnie płyta. Poza tym dom dość mocno pracuje, więc wpadliśmy na pomysł aby szczeliny spoinować siatką i potem na to jeszcze papierem. Proszę o podpowiedź czy to dobry pomysł? Nie chcielibyśmy czegoś sknocić, Dziekuję i pozdrawiam

     
    • Andrzej

      29 grudnia 2014 o godz. 13:29

      Pani Edyto, mur pruski to dwa różne materiały. W takim przypadku bardziej wykonałbym przedściankę na profilach UD/CD mocowaną do muru w dwóch miejscach zamiast suchego tynku. Nie wiem w jakim stanie jest ten mur, ale jeśli zdecyduje się Pani jednak na suchy tynk, to na pewno należałoby na belki zamocować metalową siatkę tynkarską. Co do układania samych płyt, to wiem iż w Polsce promuje się wykonywania suchego tynku bez połączeń poprzecznych. W rzeczywistości jest to w wielu przypadkach niewykonalne, choćby ze względu na brak możliwość przetransportowania płyt na budowę gdzie nie ma miejsca czasami na wniesienie płyty o długości 2,0 m, a co dopiero o długości 2,6 m. Dlatego też spokojnie może Pani doklejać kolejną płytę (pasek płyty o brakującej wysokości) z tym że na przemian. Mam tu na myśli, że jeśli od podłogi jest płyta 2,6 m to dokleja Pani brakującą różnicę (50 cm – odcięta od kolejnej płyty) od góry. Kolejna płyta do podłogi będzie miała wysokość 2,10 m, ponieważ już z niej zostało 50 cm odcięte i doklei Pani brakujący 1 metr (odcięty z kolejnej płyty) od góry. W ten sposób nie powstaną łączenia krzyżowe. Proszę jednak rozważyć przedściankę bezpośrednio mocowaną do ściany.

       
  14. pawel

    27 grudnia 2014 o godz. 22:31

    Dobudowałem klatkę schodową i powstało mi małe pomiesczenie 2,2×2,8m. Postanowiłem, ze sprobuje sam je wykonczyc plytami. Trzy sciany sa z pustaka maksa ceramicznego a czwarta ta na starej czesci domu z takiego szarego pustaka. Nie wiem z czego on jest. To nie jest zuzlowy tylko jakby z piasku czy betonu jakiegos . Powiezchnie ma zwiezla i nic sie z niego nie sypie. Moje pytanie to czy te sciany czyms gruntowac czy zwilzyc woda przed przyklejaniem plyt? Oraz czy temperatura ktora panuje w tym pomieszczeniu (10-13stopni) nie bezie za niska na klejenie plyt?

     
    • Andrzej

      29 grudnia 2014 o godz. 15:11

      Jeśli chodzi i pustaki ceramiczne, to wystarczy oczyścić z ewentualnego kurzu i nie trzeba gruntować. Natomiast to o czym pan pisze przy 4-ścianie, to wystarczy sprawdzić jak szybko chłonie wodę, jeśli po skropieniu jakiegoś miejsca jest ono praktycznie od razu suche, to należy zagruntować wcześniej taką ścianę. Jeśli jest to bloczek betonowy, to proponowałbym zagruntowanie ściany np. Betokontaktem

       
  15. Łukasz

    30 grudnia 2014 o godz. 16:41

    Witam.

    Przymierzam się do dalszych prac w domu zbudowanym z silikatu (wewnętrzne i zewnętrzne ściany). Ściany raczej równe (5 mm max odchyłka na ścianie)

    Chciałbym wykonać suche tynki w całym domu. Mam kilka pytań odnośnie dalszych czynności.

    1. Instalacja elektryczna. Czy trzeba bruzdować pod instalację, czy też lepiej ułożyć ją płasko na ścianie, wyciąć puszki, a na to położyć KG na kleju 2 cm? Plusy widzę takie, że mnie narobię się przy bruzdowaniu. Minusy – trzeba będzie dać więcej kleju. I nie wiem, który sposób będzie lepszy.

    2. W jednym z komentarzy powyżej napisał Pan, że Pan otynkowałby ściany zewnętrzne. Nie wiem, czy to konkretnie ściany łazienki, czy wszystkie w domu. Ja chciałbym zrobić tynki sam, a mokrych to już nie tak łatwo. Suche wydają mi się prostsze i łatwiejsze do wykonania samemu. Czy wg Pana bardziej wskazane jest wykańczanie wnętrz suchymi tynkami a ścian zewnętrznych (ale od wewnątrz) mokrymi? Czy ja coś źle zrozumiałem.

    3. Nurtuje mnie jeszcze klatka schodowa. Mam lane żelbetowe schody ze spocznikiem. Czy klatkę obrabia się płytami GK? Jak to wygląda nad stopniami? Trzeba każda płytę wycinać we „wzór”schodków?

     
  16. andrzej

    10 lutego 2015 o godz. 16:53

    Witam
    Mam pytanie- czy prawdą jest, że przyklejanie płyt do muru pogarsza izolację akustyczną pomieszczenia? Chcę okleić ściany knaufem piano, ściany żelbetowe w wielkiej płycie bez dawania wełny ponieważ szkoda mi miejsca- ma to sens? Dodam, ze na ścianach nie ma w ogóle tynku, goły żelbet.

     
  17. Bartek

    4 maja 2015 o godz. 19:12

    czy te kliny po wyschnięciu placków i całości usuwa się?

     
    • Andrzej2

      11 maja 2015 o godz. 10:56

      Tak, należy je wyciągnąć.

       
  18. Anonim

    3 kwietnia 2016 o godz. 05:10

    Ile czasu trwao napisanie tego tekstu?